mojepoddasze blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: data

… dzisiaj. 

Co prawda z Irlandii już wróciłam, ale to nie powód żeby robić afront świętemu i nie wypić dzisiaj jakiegoś piwka, prawda?

Patryk żył sobie na przełomie IV i V w. Urodził się w rodzinie „duchownej” – jego ojciec był diakonem. Najprawdopodobniej pochodził z Walii. Gdy miał 16 lat został porwany i sprzedany w niewolę do Irlandii. Spędził tam 6 lat, udało mu się uciec, i takie tam telenowele.

W końcu przyją święcenia i wrócił nawracać Zieloną Wyspę. Tu zajmował się głównie przywracaniem wzroku ślepcom, ożywianiem zmarłych i łapaniem węży. Zmarł podobno 17 marca 461r. Został patronem Irlandii, ale również patrona fryzjerów, bednarzy, kowali, górników, upadłych na duchu oraz za opiekuna zwierząt domowych. Tak więc dość wszechstronny święty – nadaje się do pubu, na bad-hair day i na depresję. 

 

A w Dublinie pewnie właśnie kończy się parada, może później znajdę jakieś zdjęcia…

 2 lutego – jedna z dat celtyckiego święta Imbolc.  Wypada ono mniej więcej pomiędzy przesileniem zimowym a równonocą wiosenną. 2 lutego -dla nie których Matki Boskiej Gromnicznej, dla innych święto ku czci bogini Brigid(w kalendarzu liturgicznym kościoła katolickiego, wspomnienie św. Brygidy obchodzi się 1. lutego). Tak czy siak łączy się z paleniem świec i ognisk, które dla Celtów i Neopogan mają symbolizować nadchodzące ciepłe dni. Dla Katolików są  znakiem kroczenia przez życie w jedności z Jezusem i blaskach Jego ewangelii. Jak kto woli. 

Brygida – święta i bogini

Jakby nie było Brigid była pierwsza. Zapewne zastąpiono ją św. Brygidą z Kildare, tak jak zrobiono to z innymi bóstwami i świętymi. Mi nic do tego. 

 

W tym miejscu chciałam tylko jeszcze zwrócić uwagę, na ważny ostatnio temat – pogodę. Imbolc jest w tradycji celtyckiej dniem przepowiadania pogody. Bo w Imbolc pewna wiedźma imieniem Cailleach wychodzi sobie nazbierać chrustu na opał, żeby jej ciepło było do końca zimy. A jeżeli zima ma być jeszcze długa, to oczywiście Cailleach musi zadbać o to, żeby w Imbolc było pięknie i słonecznie, bo komu by się chciało w jakąś zawieruchę drewno zbierać. Jeśli natomiast zima ma się szybko skończyć, to jej się nawet nie opłaca wychodzić i pogoda jej nie interesuje. 

 
Zobaczymy. Może jeszcze przyjdzie mi w tym roku kupić ciepłe okrycie wierzchnie. Jutro się okaże:) 

 

Czasem nie ma o czym pisać. Więc
pomyślałam sobie, że w zasadzie każda data ma swoją historię.
Wystarczy wpisać ją w wyszukiwarkę na Wikipedii, żeby się o tym
przekonać.

17 stycznia – wiele rzeczy się
wydarzyło, wielu znanych ludzi urodziło się bądź umarło. Zawsze
to jakiś powód do poszerzenia wiedzy i poszerzenia horyzontów. W
związku z tym do tagów dodaję jeszcze jeden – „data.”

Dzisiejsza data to 17 stycznia 1945 –
data rozwiązania Szarych Szeregów.

 

Zawiszacy – najmłodsza wiekowo grupa Szarych Szeregów – z Harcerskiej Poczty Polskiej, podczas Powstania Warszawskiego – Ci chłopcy na pewno nie uczyli się agresji z gier komputerowych.

Nie trudno dostrzec bohaterów w chłopakach i dziewczynach, którzy z bronią w ręku walczyli o wolność. Nie zapominajmy jednak, że sama walka to nie wszystko. W Szarych Szeregach o tym wiedzieli. Walka i przygotowanie do niej, było tylko fragmentem działalności tej organizacji. Rónie ważne było myślenie o przyszłości. Poza planami na „Dziś”(walka w konspiracji) i „Jutro” (powstanie), były tez plany na „Pojutrze.” Przygotowanie do życia w wolnym kraju. Czy to w Zawiszy, w Bojowych Szkołach czy też w Grupach Szturmowych, duży nacisk położony był na naukę. A wtedy za naukę płaciło się często więzieniem albo obozem koncentracyjnym. Jakby się tak zastanowić, to teraz nauczycielom wcale dużo lepiej się nie płaci. A młodzież jakby mniej się garnie.Cóż poradzić.

Studentki tajnej medycyny:

 

I na koniec muzycznie. Kawałek z jednej z moich ulubionych płyt – Powstanie Warszawskie – Lao Che 

 

 


  • RSS