mojepoddasze blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2010

… dzisiaj. 

Co prawda z Irlandii już wróciłam, ale to nie powód żeby robić afront świętemu i nie wypić dzisiaj jakiegoś piwka, prawda?

Patryk żył sobie na przełomie IV i V w. Urodził się w rodzinie „duchownej” – jego ojciec był diakonem. Najprawdopodobniej pochodził z Walii. Gdy miał 16 lat został porwany i sprzedany w niewolę do Irlandii. Spędził tam 6 lat, udało mu się uciec, i takie tam telenowele.

W końcu przyją święcenia i wrócił nawracać Zieloną Wyspę. Tu zajmował się głównie przywracaniem wzroku ślepcom, ożywianiem zmarłych i łapaniem węży. Zmarł podobno 17 marca 461r. Został patronem Irlandii, ale również patrona fryzjerów, bednarzy, kowali, górników, upadłych na duchu oraz za opiekuna zwierząt domowych. Tak więc dość wszechstronny święty – nadaje się do pubu, na bad-hair day i na depresję. 

 

A w Dublinie pewnie właśnie kończy się parada, może później znajdę jakieś zdjęcia…

… scena muzyczna? Trochę wielkie słowa może w tytule, bo chcę tylko powiedzieć, że byłam w piątek na koncercie:) 

Koncert może nie był hitem organizacyjnym, ale ja na pewno dawno się tak dobrze nie bawiłam. Jeszcze raz okazało się, że to nie koncerty są niebezpieczne tylko moment wyjścia:) 

Było kilka niedociągnięć, ale tak czy siak myślę, że Heavy Vladimir znów spisał się całkiem nieźle. 

 

Oto i Heavy Vladimir

Zespół na Last.fm

Więcej zdjęć z koncertu: tutaj.

A tu jeszcze strona zespołu, jakby ktoś był zainteresowany:
http://www.heavyvladimir.com/

Kilka zdjęć z sobotniej nocy. Nie do końca Tea Party, bo w imbryczku mieliśmy coś innego:)


  • RSS